Więcej niż jedno dziecko

Większość kobiet jest w stanie wykarmić piersią więcej niż jedno dziecko, jeśli uzyska właściwą opiekę dostosowaną do sytuacji (Lawrence 2005).

Dla większości kobiet wiadomość, że urodzą bliźnięta jest ogromnym zaskoczeniem, radością ale i źródłem lęku – czy dzieci będą zdrowe, donoszone, czy ciąża przebiegnie bez powikłań. Pojawia się obawa czy uda mi się karmić piersią. Mamy wieloraczków spotykają się z poglądami, że bliźniąt nie da się karmić wyłącznie naturalnie, są straszone historiami pełnymi niepowodzeń laktacyjnych. Z tego powodu wiele z tych mam po porodzie nawet nie próbuje przystawić dzieci. W trochę lepszej sytuacji są kobiety, które karmiły poprzednie dzieci. Jednak również pierworódki nie muszą pozostać same sobie.

Jak sobie pomóc?

Już w ciąży dowiedzieć się jak najwięcej o karmieniu bliźniąt- chodzić na warsztaty o karmieniu prowadzone przez doradczynie laktacyjne, spotkać się i porozmawiać z CDL.

Kupić lub dowiedzieć się gdzie można wypożyczyć dobry laktator – najlepiej elektryczny na 2 piersi – mamy bliźniąt mają mało czasu.

Znaleźć POZ i pediatrę, który będzie wspierał i dopingował mamę bliźniąt do karmienia.

Zorganizować sobie „wioskę” wsparcia wśród przyjaciół i rodziny i nigdy nie odmawiać pomocy, mówić otwarcie o swoich potrzebach.

Ważne by ojciec dzieci też był zmotywowany do tego by dzieci były karmione naturalnie i miał jak największą wiedzę – angażować go w opiekę.

Nie tworzyć w głowie scenariuszy poporodowych, przy wieloraczkach trzeba być elastycznym, zdarza się, że dzieci rodzą się przedwcześnie, przez cesarskie cięcie, wymagają dokarmiania, muszą pozostać dłużej na oddziale noworodkowym, nie traktować tego jak, porażkę, w razie konieczności porozmawiać o tym z kimś bliskim lub poprosić o pomoc psychologa.

Do każdego dziecka podchodzić indywidualnie, zauważać odmienne potrzeby każdego z noworodków.

Początkowo łatwiejsze może być karmienie pojedynczo – polecam w pierwszych dniach gdy mama i dzieci uczą się siebie nawzajem, są zmęczeni porodem, następnie dobrym pomysłem jest karmienie równoczesne – oszczędza czas zajętej mamy bliźniaków.

Znaleźć zaufanego Certyfikowanego Doradcę Laktacyjnego, który zbada mamę, dzieci, sprawdzi efektywność ssania, pomoże dobrać wygodne pozycje.

P.S.

Inspiracją dla tego artykułu była moja koleżanka i sąsiadka, mama trójki dzieci karmionych piersią, dwulatki i bliźniąt, które aktualnie karmi wyłącznie piersią, dzieci rosną i pięknie się rozwijają. Ewa, ogromne gratulacje, jestem z Was dumna!